Hipnoza Analogowa – Wrażenia

Shares

Czym jest Hipnoza Analogowa?

Jadąc na dwudniowe warsztaty z hipnozy analogowej, które prowadził Michał Cieślakowski w Warszawie nie wiedziałem tak naprawdę czym jest ta Hipnoza Analogowa. Po 2 dniach nauki i ćwiczeń narodziła się we mnie idea. Hipnoza analogowa jest czymś innym dla każdego człowieka. Podejrzewam że każdy uczestnik warsztatów by ją opisał w inny sposób. Ja postaram wam się powiedzieć jak ja postrzegam hipnozę analogową .

Na początek zwróciłem uwagę że sam prowadzący powiedział że on tak naprawdę nie wie czym jest  hipnoza analogowa . Oraz że podczas trwania tych warsztatów jest minimum teorii i że będziemy wykonywać masę ćwiczeń. I zaczęło się. Jedno ćwiczenie za drugim. Trudność się zwiększała, a ja coraz mniej logiki widziałem w tym wszystkim. Im bardziej próbowałem być logiczny tym gorzej ćwiczenia mi wychodziły. W końcu przy pewnym poziomie skomplikowania dotarła do mnie wiadomość. Wyluzuj i pozwól by ćwiczenia wykonywały się same.

Dla osoby takiej jak ja. Która lubi znaleźć jakieś logiczne uzasadnienie dla tego co się dzieje wokół mnie, przejście z logicznego umysłu na umysł czujący, nie było prostą sprawą. Męczyłem się na początku z tym, czego sam uczę ludzi podczas hipnoterapii, a czego samemu nie często było mi doświadczać. Pojawiło się przede mną pytanie być stworzeniem analitycznym czy też czującym. I mimo że bardzo chciałem być logiczny postanowiłem zaufać temu co przekazuje mi mój umysł.

Jednak to był dopiero początek. Przeskakiwanie między logikom i czuciem dopiero miało się zacząć. Gdy po przeprowadzeniu kilkunastu ćwiczeń zaczyna się zauważać że, czynności na które z początku trzeba było zwracać uwagę i pilnować zaczynają się automatycznie uruchamiać na następny dzień podczas śniadania. Kolejny dzień ćwiczeń miał za zadanie całkowicie wyłączyć naszą logikę, by pozwolić sobie na wyjście intuicji i podążanie za nią.

I tutaj muszę się przyznać że dla mnie, gdy chodziło o umiejętność odstawienia logiki na drugi plan i przejście na umysł intuicyjny, to było to wyjątkowo ciężkie zadanie. Jestem człowiekiem który w pracy używa głownie części logicznej. Nieczęsto pozwalam sobie na przejście do tego co akurat wymyśliłem. Spędzanie całego dnia z intencją czucia zamiast myślenia było całkowicie poza moją strefą komfortu. I myślę że jestem osobą która najmniej wyniosła z tego warsztatu jeżeli chodzi o umiejętności na nim pokazane. Jednak z drugiej strony wiem że to jest tylko kwestia wyćwiczenia swojego umysłu by umiał płynnie przechodzić z jednego trybu w drugi. By pozwalać sobie na to spontaniczne czucie i podążanie za instynktem, intuicją którą tak często ignorujemy w naszym życiu. A ona ignorowana przez długi czas traci silę i przestaje nas wspomagać.

Teraz nadszedł czas na ćwiczeni, które pomogą mi w codziennej pracy jak i w kontaktach z ludźmi wyciągnąć tę intuicje na zewnątrz. By ona wyraźnie wskazywała mi drogę w momentach w których jest przydatna. Bym miał umiejętność słuchania jej i korzystania z jej rad, by być lepszym hipnotyzerem i by moja komunikacja z innymi ludźmi była jeszcze lepsza.

Czego mnie hipnoza analogowa nauczyła?

Czuje lepiej rozmówce i o tym przekonałem się już w pociągu gdy wracałem do domu. Uważam że czasami łatwiej jest kogoś „czuć” niż zrozumieć. Odczucia, emocje są bardziej uniwersalne i to jest krok w dobrym kierunku. Wiem że warto było spędzić te dwa bawiąc się w lustra i wykonując inne ćwiczenia. Wiem teraz że logika nie zawsze jest konieczna by działać skutecznie.

About the Author Jakub Mikus

Jestem Hipnotyzerem i Hipnoterapeutą. Moją pasją są wszystkie odmiany Hipnozy. Zapraszam Ciebie do kontynuowania przygody z Hipnozą i używania jej w życiu codziennym.

follow me on:

Leave a Comment: